Skip to content
Menu
MIACZ.IT – IT & Lifestyle
  • Strona główna
  • O mnie
  • Finanse
  • AI
  • Gaming
  • IT
  • Kontrowersje
  • News
MIACZ.IT – IT & Lifestyle

Anima – sensowny mobilny hack’n’slash

Opublikowano 3 sierpnia, 20233 sierpnia, 2023

Mój początkowy entuzjazm napędzony wydanym w roku 2022 Diablo Immortal bardzo szybko ostygł gdy okazało się, że dalszy progress fabularny wymaga godzin grindowania lub pokaźnej ekipy do wykonania questa. Postanowiłem poszukać więc alternatywy (choćby i na PC) co spowodowało odbicie się od takich tytułów jak PoE czy Divinity 2 Original Sin. W oko jednak wpadł mi slasher, który na pierwszy rzut oka miał kilka cech Diablo 2. I choć posiadał mikrotransakcje, które czynią z niego potencjalnie grę P2W to gra bez wydania ani grosza też jest możliwa (i satysfakcjonująca). Mowa tu o grze Anima: The Reign of Darkness, której stylem graficznym bliżej do Diablo II niż do cukierkowego fortnite 😉

Początek gry jest oczywiście nudny, a cała fabuła kręci się wokół znalezienia przyczyny pojawienia się złoli w królestwie. Rozgrywkę rozpoczynamy od stworzenia postaci, wyboru płci oraz specjalizacji (klasy) postaci a tych jest aż 6

Okno wyboru klasy postaci.
  • Skrimish (warrior)
  • Sorcery (mag)
  • Archery (łotr)
  • Necromancy (nekromanta)
  • Sanctity (paladyn)
  • Druidism (tu dwie ścieżki umiejętności – morficzna i magiczna)

Generalnie przypomina to nieco nieślubne dziecko Diablo II i III z ogromem różnych mechanik oraz możliwości. Ja sam osobiście gram Magiem ale na potrzeby tego artykułu utworzyłem nową postać – druida.

Mechaniki postaci

Okno ekwipunku postaci.

Do dyspozycji mamy okno ekwipunku, wraz z czterema podstawowymi statystykami, które będziemy mogli „doładowywać” punktami nauki (5 na każdy zdobyty poziom) w celu rozwoju postaci. Statystyki te to

  • Siła – wpływ na obrażenia fizyczne
  • Zręczność – wpływ na obrażenia fizyczne oraz uniki
  • Intelekt – wpływ na obrażenia magiczne oraz liczbę mana points / regen
  • Witalność – wpływ na liczbę hit points / regen

Siła, zręczność i intelekt mogą być także blockerami w przypadku chęci wyekwipowania niektórych przedmiotów (wymaganie konkretnej statystyki na odpowiednim poziomie). Tak samo z resztą jak poziom postaci.

Każda klasa ma też zestaw umiejętności, którymi może się posłużyć, a każda z umiejętności bazowo może mieć max 21 poziom. Umiejętności lewelujemy dodając „punkty umiejetnosci” (1 na kazdy zdobyty lvl) w określonym miejscu w drzewku umiejętności.

Drzewko umiejętności druida.

Z istotnych rzeczy widocznych jeszcze na interfejsie (powyzsza grafika) widzimy także drugą specjalizację możliwą do odblokowania na poziomie 35. Umiejętności wchodzą w synergie w ramach jednej specjalizacji (podbicie poziomu jednej zwiększa obrażenia jnnej), ale zdarza się, że umiejętności z dwóch różnych specjalizacji mogą mieć na siebie wpływ, tak jest w przypadku frozen arrow i frost nova dla odpowiednio Łucznika oraz Maga.

Oczywiście, oprócz czterech podstawowych statystyk mamy także inne takie jak odporność na obrażenia konkretnego typu czy szansa na obrażenia krytyczne. Te w głównej mierze modyfikowane są już bezpośrednio przez nasz ekwipunek.

Mechaniki gry

Gra posiada masę różnych mechanik, które pozwalają na osiągnięcie mniejszej bądź większej przyjemności z zabawy, nawet kiedy ta zabawa ogranicza się do grindowania.

Klejnoty i sockety

W rozgrywce mamy dostępnych 7 rodzajów klejnotów odpowiadających kolejno za podstawowe statystyki, szanse znalezienia złota i magicznych przedmiotów, odporność na obrażenia magiczne czy nawet armor. To co jednak istotne to fakt, że klejnoty te można ulepszać łącząc 3 klejnoty danego poziomu. Operacje tę wykonuje się u alchemika

Chata alchemika

Biorąc pod uwagę ograniczoną liczbę socketów na przedmiot (max 6) ulepszanie klejnotów jest jedną z podstawowych mechanik niezbędnych to opanowania od w zasadzie początku rozgrywki.

Mechaniki przedmiotów

Tutaj nie ma się co bardzo rozpisywać, każdy przedmiot może mieć jedną z 6 klas rzadkości i są to:

  • Normal,
  • Magic,
  • Rare,
  • Epic,
  • Legendary,
  • Legendary (SET)
Widok stasha, po lewej klejnoty, po prawej ekwipunek różnej rzadkości i klasy.

Wyżej wspominam przedmioty legendarne podwójnie – nie bez powodu. Klasa legendarek może być pomarańczowa lub zielona w zależności od tego czy są to randomowe przedmioty czy należą do jakiegoś konkretnego setu. Ma to znaczenie ponieważ posiadanie więcej niż jednego elementu danego setu odblokowuje na każdym elemencie dodatkowe bonusy.

Wracając do mechanik, mamy jeszcze:

  • Klasyfikację Tierową (przedmiot może być legendarny T1 i być słabszy od rare T3),
  • Identyfikację :),
  • Durability,
  • Możliwość przekuwania/ulepszania przedmiotów (tylko epic i legendary od T4)
  • Możliwość odzyskiwania surowców z przedmiotów epickich i legendarnych,
  • Możliwość wyciągania esencji z przedmiotów legendarnych.
  • Enchanting

Większość z tych rzeczy robi się u kowala albo jak w przypadku identyfikacji – u kupca.

Mechaniki progresu

Jeśli chodzi o progresowanie postaci to zrezygnowano z podziału na typowe akty (choć określenie act się pojawia). Każda lokacja prowadzi do kolejnej a każda następna jest tak naprawdę labiryntem co przywołuje na myśl wspomnienie o dungeon crawlerach. Tak też jest, przechodząc między lokacjami tak naprawdę przechodzimy kolejne instancje lochów, które różnią się fauną i florą, oraz poziomem trudności (okazjonalnie wykonując jakiś quest). Dodatkowo, po przejściu całej fabuły możemy podnieść poziom trudności (o 1, nie da się podnieść skokowo jak w diablo) co zwiększa drop rate oraz quality przedmiotów, a także poziom napotkanych bestii. Warto wspomnieć tu o jednej szczególnej, a mianowicie Magusie.

Magus jest bossem, który pojawią się na przestrzeni całej rozgrywki, w losowych miejscach w labiryntach. Nie jest pozycją obowiązkową ale zabicie go powoduje zdobycie klucza do jednej z fajniejszych mechanik jaką są solo dungeony. Jeden klucz potrzebny jest na jedno wejście. Solo dungeony możemy także modyfikować przy okazji specjalnych kamieni (które mają swoje rarity i tier) dzięki czemu taki dungeon oprócz swojego poziomu (który też levelujemy biorąc w nim udzial) ma dodatkowe modyfikatory. Im szybciej dungeon przejdziemy (a mamy na to 3.5 minuty) tym wyżej go wylewelujemy (max +5 lvl za czystkę w 15 sekund).

Oprócz Magusa i Dungeonow solo, mamy jeszcze:

  • Dungeony w party (losowym),
  • Trial (of Gods) – bardzo uproszczona arena ale pozwala szybko wbić lvl,
  • Coraz wyższe poziomy świata

Mechaniki quality of life

Chyba najważniejszą z nich będzie możliwość wybrania w ustawieniach jakiego rarity itemy mają być podnoszone (co pozwala na odsianie śmieci).

Inną z mechanik jest stash, współdzielony między wszystkimi postaciami (pozasezonowymi). Maksymalna liczba zakładek które można odblokować to 5, z czego 1 jest w gratisie, 2 za supporter pack a 2 za złoto w grze.

Na pewno fajną mechaniką, choć trochę P2W jest własny pet. Niektóre z nich można kupić w sklepie za gold z gry, inne za prawdziwe pieniądze. Pet jednak potrafi zanieść itemy do identyfikacji albo do automatycznej sprzedaży kiedy jesteśmy na wyprawie. Dodatkowo każdy pet zapewnia jakąś premię (ale aktywny może być tylko jeden)

Kolejną mechaniką są achievementy oraz handlarz kuriozów. Oba pozwalają zdobyć rzadkie przedmioty pozwalające na reset punktów, dodanie socketów lub skrzynie zawierające bardzo korzystne nagrody (które można albo zdobyć albo kupić za obole – do zdobycia w Trial of Gods).

Finalnie, zostaje nam jeszcze teleport miejski oraz wisienka na torcie – koło fortuny, którym można zakręcić po obejrzeniu reklamy 🙂 Jako że gra jest darmowa i nie wpycha nigdzie reklam, a bonusy które serwuje nawet za pieniądze (pomijam sprzedawanie golda) nie są krytyczne (nie zmusza gracza do wydawania pieniędzy by dalej progressować jak np Diablo Immortal) jest to w mojej ocenie wybaczalne.

Mag 200+ lvl

Podsumowanie

AnimA to gra warta uwagi na pewno dla każdego, kto często nudzi się z telefonem w ręce i lubi się odprężyć tnąc setki potworów i demonów w sposób satysfakcjonujący i widowiskowy. Animacje jak na grę mobilną są bardzo ładne, historia trzyma się plus minus kupy i choć mechaniki a nawet czcionka zerżnięte są z Diablo (charakterystyczne o z krzyżem) to jest w nich też pierwiastek autentyczności. Autorzy nie poprzestali na skopiowaniu tego co już jest dostępne ale w dość przyjemny sposób dorzucili swoje 3 grosze. Należy także wspomnieć o mrocznej szacie graficznej oraz nastrojowej muzyce. Kompozycja wszystkich tych elementów, wraz z dostępnością gry i jej skalowalnością wraz z progressem nie pozwala na niską ocenę (dotyczy wersji na Androida, wersja na PC nie ma podjazdu do Diablo IV).

Finalna ocena: 8.5/10

Plusy:

  • Feeling rozgrywki
  • Klimat
  • Jest co robić, gra nie jest za trudna ani za łatwa,
  • Wyczuwalny progress, autorskie rozwiązania.

Minusy:

  • Mikrotransakcje odbierają urok grze,
  • Brak kooperacji online z przyjaciółmi,
  • Rzadkie aktualizacje (mało nowego contentu)

A na koniec dwie grafiki, mag 204 lvl, widok umiejętności i ekwipunku 🙂 generalnie polecam.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy

  • AI – A na co to komu?
  • [Aktualizowany] PoE 2 – Nowy wygnaniec, nadchodzi premiera?
  • Dochód pasywny cz. 2 – kredyt konsolidacyjny
  • [Aktualizowany] Gothic Remake – co wiemy, na co czekamy
  • [Gaming] Switch bez Gothic: Remake ale…

Kategorie

  • AI
  • Finanse
  • Gaming
  • IT
  • Kontrowersje
  • News
  • Uncategorized

aborcja ai android ciąża Diablo finances finanse finansowanie gaming gothic hack'n'slash HnS it java kontrowersje kredyt loan medycyna mobile News nintendo piranha bytes PoE programowanie rpg thq wealth zdrowie

Nadchodzące tematy

  • [Lifestyle] Polski standup - przemyślenia
  • [News] Przegląd newsów z tygodnia
  • [Finanse] Dochód pasywny cz. 3 - oszczędności
  • [Finanse] Dochód pasywny cz. 4 - czas na inwestycje
©2026 MIACZ.IT – IT & Lifestyle | Powered by SuperbThemes